książkiWyrazówXIX wiek

Florentyn Trawiński upamiętniony w Wyrazowie!

W Wyrazowie, tuż przy placu zabaw, pojawiła się nowa tablica pamiątkowa poświęcona Florentynowi Trawińskiemu. Jej odsłonięcie zbiegło się z przypadającą w tym roku 120. rocznicą śmierci bohatera. Na estetycznie wykonanej planszy umieszczono zarówno szczegółowy życiorys Trawińskiego, jak i obrosłą wokół niego legendę. Możemy się cieszyć, że w naszej gminie powstało kolejne miejsce upamiętniające historię oraz postać tak wybitnego Polaka.

Florentyn Trawiński przyszedł na świat 16 października 1850 roku w Wyrazowie. Jego ojcem był kontroler skarbowy Andrzej Trawiński (pochodzący z Krotoszyna), a matką Paulina z Częstochowy. Dziadek Florentyna był z kolei zamożnym kupcem częstochowskim. Z powodu problemów finansowych rodzina Trawińskich przeprowadziła się do Olkusza. Na tym jednak nie koniec zawirowań w ich życiu – po upadku powstania styczniowego, ścigani listem gończym Trawińscy musieli opuścić kraj. Andrzej Trawiński wraz z Florentynem i jego młodszym bratem wyemigrowali do Francji.

Młody Florentyn odnalazł się nad Sekwaną wyjątkowo dobrze. W 1869 roku ukończył edukację w słynnej Szkole Polskiej przy Bulwarze Batignolles w Paryżu. W latach 1871–1879 pracował dorywczo jako tłumacz w paryskiej Prefekturze Policji. Stabilizację zawodową i prywatną przyniósł mu rok 1872 – podjął wówczas stałą pracę w Ministerstwie Nauczania Publicznego i Sztuk Pięknych (jako zastępca pomocnika) oraz poślubił Marie Preney, z którą miał dwóch synów: Edmunda i Felicjana.

W 1875 roku otrzymał oficjalne prawo osiedlenia się we Francji, a jego kariera w tamtejszej administracji kultury nabrała tempa. W 1882 roku awansował na zastępcę dyrektora Biura Nauczania Publicznego w Zarządzie Sztuk Pięknych. Doceniono także jego dorobek przekładoznawczy – otrzymał nagrodę Akademii Francuskiej za tłumaczenie książki Życie antyczne. Angażował się przy tym mocno w życie polskiej emigracji: został sekretarzem, a później przewodniczącym Stowarzyszenia Byłych Uczniów Szkoły Polskiej. Dwa lata później opublikował kolejny ważny przekład – Historię sztuki bizantyjskiej.

Przełom w życiu Trawińskiego nastąpił w 1892 roku, gdy objął prestiżowe stanowisko sekretarza i księgowego Muzeów Narodowych Francji, zamieszkując w samym pałacu Luwru.

Mimo wysokiej pozycji we francuskim świecie kultury, nie zapominał o ojczyźnie. W 1898 roku wszedł w skład Komitetu Obchodów Setnej Rocznicy Urodzin Adama Mickiewicza i osobiście nadzorował prace nad projektem pomnika wieszcza. Monument odsłonięto uroczyście 24 grudnia 1898 roku na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.

W 1900 roku ukazała się publikacja, która przyniosła Trawińskiemu międzynarodowe uznanie – pierwsza edycja Przewodnika po Muzeum Luwr jego autorstwa. Dzieło to doczekało się tłumaczeń na większość języków świata i w zaktualizowanych wersjach wyciągało pomocną dłoń do zwiedzających aż do 2012 roku!

Zasługi Polaka dla francuskiej kultury zostały dostrzeżone na najwyższym szczeblu: w 1903 roku został uhonorowany Orderem Legii Honorowej w klasie Kawalera.

Florentyn Trawiński zmarł 7 lutego 1906 roku. Spoczął na słynnym paryskim cmentarzu Montparnasse.

Kiedy w 2018 roku kończyłem swój pierwszy artykuł o Florentynie Trawińskim – oparty na dziesiątkach dostępnych w internecie opracowań, artykułach prasowych i publikacjach książkowych – w Poznaniu dobiegały końca prace nad pierwszą tak szczegółową monografią poświęconą naszemu bohaterowi. Autorką książki Florentyn Trawiński – „Zbawca Luwru”… Fakty i mit jest pani Mirosława Sikorska.

Publikacja ta ostatecznie rozprawiła się z mitologią narastającą co najmniej od lat 60. XX wieku, jakoby Trawiński osobiście, niemal własnoręcznie, uratował Luwr przed podpaleniem podczas wydarzeń Komuny Paryskiej. Obalenie tego mitu wcale jednak nie odarło go z wielkości – wręcz przeciwnie, poparte dokumentami fakty przedstawiły jego postać w jeszcze ciekawszym, niesamowicie fascynującym świetle.

Niestety, mimo szczerych chęci, po premierze książki w 2019 roku przez długi czas nie potrafiłem jej zdobyć – nie była dostępna ani w księgarniach, ani w obiegu antykwarycznym. Temat powrócił jednak w 2021 roku.

To właśnie wtedy miałem niezwykłą przyjemność nawiązać bezpośredni kontakt z autorką. Podczas kilku długich i pasjonujących rozmów telefonicznych pani Mirosława z niezwykłą otwartością dzieliła się ze mną kulisami powstawania książki: opowiadała o żmudnym docieraniu do historycznych źródeł, pokonywaniu archiwalnych barier oraz o wyjątkowych spotkaniach z żyjącymi potomkami Trawińskiego. Jako ciekawostkę warto dodać, że samo kwerendowe śledztwo – poszukiwanie dokumentów i gromadzenie materiałów w polskich i francuskich archiwach – zajęło autorce ponad 7 lat!

W publikacji autorstwa pani Mirosławy znajdziemy niezwykle bogaty przekrój przez całe życie bohatera: od trudnych, pełnych wyzwań lat młodości Floriana, przez kolejne szczeble kariery zawodowej, zdobywane odznaczenia i codzienną pracę w Luwrze, aż po niezłomne zaangażowanie na rzecz sprawy polskiej w czasach, gdy ojczyzna znajdowała się pod zaborami. Książka jest przy tym prawdziwą kopalnią wiedzy wizualnej – kryje w sobie mnóstwo skanów oryginalnych dokumentów, rękopisów i listów. To oczywiście tylko telegraficzny skrót z tego, co kryje się na ponad 180 stronach tej pracy. Zdecydowanie warto poszukać jej w księgarniach czy antykwariatach.

Dzięki trudowi włożonemu przez panią Mirosławę Sikorską mieszkańcy naszej gminy otrzymali w zasadzie gotową biografię tego wspaniałego Polaka – urodzonego w Wyrazowie, który swoją pracą i talentem zapisał się na kartach historii nie tylko we Francji, ale i na całym świecie.

Wciąż uważam jednak, że pamiątkowa tablica w Wyrazowie to dopiero początek. Warto pójść o krok dalej i nadać imię Florentyna Trawińskiego jednemu z lokalnych miejsc: ulicy, placowi, skwerowi czy innemu obiektowi użyteczności publicznej. Człowiek tak wybitnego formatu i o tak barwnym życiorysie w pełni na to zasługuje.

 

Źródła:

  • Mirosława Sikorska, Florentyn Trawiński – „Zbawca Luwru”… Fakty i mit, 2018 r.

  • Portret Florentyna Trawińskiego (z powyższej książki, poddany cyfrowej rekonstrukcji przy użyciu sztucznej inteligencji).

  • Świat: pismo tygodniowe ilustrowane poświęcone życiu społecznemu, literaturze i sztuce, R. 1, 1906, nr 8.

  • Zdjęcie pomnika Adama Mickiewicza w Warszawie (udostępnione dzięki uprzejmości pani Ireny Turbiarz).

  • Zbiory własne