Ostrowy w 1909 roku!

Nie wszyscy pamiętają, czy wiedzą, że nasze Ostrowy były kiedyś wspaniałym kurortem, do którego przyjeżdżali letnicy z pobliskiej Częstochowy, a także z dalszych zakątków kraju, czy nawet zza granicy. Działo się to na początku XX wieku, po 1903 roku, gdy wybudowano linię kolejową z Częstochowy do Herbów. Transport kolejowy miał znaczący wpływ miastotwórczy na osady przez które przebiegała linia kolejowa i w których powstały dworce. Podobnie do naszych Ostrów rozwijały się np. niedalekie Pietrzaki, czy jeszcze w większym stopniu Herby, dzięki granicy i komorze celnej. Już wkrótce postaram się przygotować obszerniejszą publikację o losach kolei biegnącej przez Blachownię, a dzisiaj wracamy już do Ostrów.

Ówczesna prasa wiele miejsca poświęcała ciekawym wydarzeniom i nie przechodziła obojętnie obok tematu rozwijającego się letniska niedaleko Częstochowy. Wybraliśmy 2 artykuły, dokładnie sprzed 110 lat, aby w niewielkim zarysie zobrazować pełne życia dawne Ostrowy. W Gońcu Częstochowskim z 1909 roku znajdziemy krótką wzmiankę, którą możemy przeczytać poniżej:

Po przeprowadzeniu linii kolei żelaznej Herby-Częstochowa, przy stacji „Ostrowy” powstało letnisko, – dokąd Częstochowiacy tłumie spieszą aby po znojnej pracy odżywić organizm czystem leśnem powietrzem. Letnisko to, z każdeym niemal rokiem, wzrasta, przy nader higienicznych warunkach i spiesznej dobre komunikacji. (…)

Więcej informacji o Ostrowach znajdziemy w innym numerze Gońca. Z artykułu dowiemy się, że letnisko cały czas rozwija się i powstają nowe wille. Autor zachwala piękne, leśne obszary otaczające Ostrowy z trzech stron, a z czwartej pola. Lasy za Ostrowami nawet dzisiaj wyglądają wspaniale i miło się w nich spaceruje. Podkreślony jest też wpływ na rozwój Ostrów wygodnego transportu kolejowego. Zapraszamy do przeczytania całości artykułu napisanego przez letnika, również z 1909 roku.

Ostrowy. Letnisko to, położone między Częstochową i Herbami rozwija się co rok, domki wyrastają jak grzyby po deszczu; zapowiadają nawet w przyszłości – wille umeblowane.

Sprzyja temu rozwojowi Ostrów – piękny las iglasty, otaczający letnisko to z trzech stron, zostawiając stronę czwartą polom i łąkom, pełnym kwiatów i zboża. Niemałe też znaczenie ma wygodny rozkład pociągów, jedynie pociąg ranny, z powodu opóźnień codziennych niemal, za późno do miasta przychodzi.

Pomoc lekarską letnicy otrzymują bądź z miasta, bądź też na miejscu przez d-ra Brzozowskiego z Kłobucka, odwiedzającego Blachownię obok Ostrów 2 razy w tygodniu. Praktykuje tu również po południu lekarz d-ta Michał Grejniec z Częstochowy.

Rojno i gwarno szczególniej tu bywa w niedziele, pozaprzeszłej niedzieli bawili tu członkowie związku katolickiego w liczbie kilku tysięcy musiano dla nich wysłać pociągi specjalne i nawet przyczepić wagony towarowe.

Nie obeszło się przetem bez krzyków i… śturchańców, lecz dzięki energii nacz. Stacyi p. Zajączkowskiego udało się wszystkich do domu wyprawić. Dobra restauracya mogła by tu mieć powodzenie, a nie ma tu jej wcale. Letnik.

Osoby interesujące się historią na pewno zwrócą uwagę na lekarzy, którzy dbali o zdrowie mieszkańców Blachowni i okolic. Jednym z nich był doktor Teofil Władysław Brzozowski (ur. 1863, zm. 1914), wybitny lekarz i społecznik, postać bardzo znana i ceniona, który złotymi zgłoskami wpisał się do historii Kłobucka i najbliższych okolic. Warto zapamiętać tę wspaniałą postać. Drugim lekarzem był dentysta Michał Grejniec z Częstochowy.

Duże wrażenie może robić liczba osób odwiedzających Ostrowy – kilka tysięcy!  To nie jedyna tak liczna wycieczka, jaka gościła w Ostrowach, a mniejsze grupy turystów bywały tutaj praktycznie przez cały rok. Obecnie możemy jedynie oczami wyobraźni powrócić do tamtych wspaniałych czasów, a może jeszcze kiedyś te piękne czasy dla Ostrów i Blachowni powrócą …

Już wkrótce kolejne ciekawe i mniej znane fakty z historii Blachowni, w tym ten z Ostrów. Oczywiście, na koniec tradycyjnie prośba do wszystkich osób: jeśli macie Państwo jakieś materiały dotyczące artykułu, Ostrów i historii związanych z tą miejscowością, to zachęcam do podzielenia się nimi. Informacje kontaktowe znajdują się w stopce strony.

 

Źródło:

  • Goniec Częstochowski, nr 195 z 17 lipca 1909 roku
  • Goniec Częstochowski, nr 116 z 29 kwietnia 1909 roku
  • Mieczysław Szkoda, Procesy historyczne w zarysie…