Historia pradawnego Grodziska

Jakiś czas temu pisałem o Rezerwacie Zamczysko w Grodzisku, artykuł można znaleźć tutaj. Miejsce to może być ciekawym punktem wycieczek, jeśli interesujemy się historią najbliższych okolic. Artykuł przeczytało sporo osób i wiele zainteresowało się tym tematem. Miło było również spotkać czytelników, którzy odwiedzili to miejsce po przeczytaniu wpisu i podzielili się uwagami. Szczególny zachwyt wzbudzał ogrom prac ziemnych, który ludzie musieli wykonać ręcznie kilkaset lat temu, bez użycia współczesnego sprzętu: koparek czy spychaczy. Warto więc powrócić do tematu Zamczyska. Tym razem będę bazował na dawnej prasie, mapach, a w szczególności na bardzo ciekawym opisie tego miejsca przez Stanisława Rumszewicza pochodzącym z początku XX wieku.

Autor opisu odwiedził Grodzisko prawdopodobnie na piechotę lub zaprzęgiem konnym, kierując się tam z Częstochowy przez Lgotę i Pierzchno. Dzisiaj, w dobie nawigacji satelitarnej, taki opis może śmieszyć, szczególnie samotna sosenka, ale właśnie dzięki takim szczegółom mamy nowe miejsce do zbadania. Zapraszam do lektury.

0 13 wiorst na północny-zachód od Częstochowy, w powiecie częstochowskim, w gminie Kamyk, a parafji Kłobucko znajduje się wieś i folwark Grodzisko. Najbliższa droga z Częstochowy do Grodziska prowadzi szosą Kłobucką do Lgoty – 8 wiorst a później koło krzyża, na lewo od szosy, polską drogą na Pierzchno do Kłobucka. Dla pieszych będzie znacznie bliżej udać się miedzą, zaczynającą się na wprost słupa wskazującego 8 wiorstę i idącą aż do sosenki stojącej śród pól samotnie. Od sosny równolegle z linją lasu idąca drożyna prowadzi prosto do Pierzchną, niegdyś, majętności Sobieskich.

Za Pierzchnem drogowskaz w języku niemieckim wskazuje, iż do Grodziska 1 i pół kilometra, do Libidzy 1 i pół km. Droga w linji łamanej wiedzie do Grodziska. Na prawo śród łąk sączy się źródełko. Tablica od Grodziska wskazuje, iż do wsi Pierzchna stąd 2 wiorsty i pół wiorsty.

Powyższa mapka została wydrukowana w 1914 roku i przedstawia miejscowość Grodzisko. Plan ten będzie przydatny, aby rozpoznać poszczególne charakterystyczne miejsca, które będą pojawiały się w dalszej części wpisu. Już teraz można na nim rozpoznać samotne drzewo, może właśnie to widział Rumszewicz podczas swojej wyprawy? A teraz nieco historii.

Grodzisko to stanowiło niegdyś własność Klasztoru Jasnogórskiego. Wedle metryk koronnych w XVII stuleciu wieś Grodzisko wchodzi w skład niegrodowego starostwa Kłobuckiego. Konstytucją z dnia 21 sierpnia 1658 roku Grodzisko wraz ze starostwem Kłobuckiem zostaje nadane na własność wieczystą Klasztorowi O.O. Paulinów na Jasnej Górze. Lustracja z roku 1789 wylicza folwark Grodzisko, jako należący do starostwa Kłobuckiego własność Klasztoru O.O. Paulinów w Częstochowie. We wrześniu 1783 r. starostwo Kłobuckie wraz z Grodziskiem wcielono do dóbr rządowych. W roku 1827 było w Grodzisku 32 domy, liczące 237 mieszkańców.

W tym miejscu warto wytłumaczyć, cóż to za Konstytucja była w 1658 roku. Chodzi o przywilej nadany przez Jana Kazimierza, o którym była wzmianka, wydawać by się mogło, w mało poważnym artykule o Pierdole z nie tylko Kłobucka. Poniżej przenosimy się już z powrotem do Grodziska i możemy się zapoznać ze szczegółami ówczesnej miejscowości, których nie sposób dostrzec na mapie, takich jak tablice informacyjne i napisy, które się na nich znajdowały.

Dziś stoi tu przy drodze stuletni, murowany dwór, w którym mieszka zarządzający folwarkiem Grodzisko, należącym ostatnio do dóbr Wielkiego Księcia Michała Aleksandrowicza Zagórze i Ostrowy.

Wchodząc do wsi, spostrzegamy tablicę z napisem „Gut Grodzisko”, dalej staw, przy nim budynek z napisem „Zakład sztucznej Hodowli ryb majątku Ostrowy”, po prawej stronie strumyk, wyżej równina, skąd wypływa małe źródełko

Na tej równinie właśnie wznosi się przedhistoryczne grodzisko, zarosłe starymi dębami stuletnimi — Dąbrowa ta, jak wyspa wznosi się śród pól, tylko na horyzoncie od północy, zachodu i południa otacza ją ciemna sylwetka lasu.

Śród kępki dębów prastarych wyłania się, gęstą murawą pokryty wał i ręką ludzką wzniesione przedhistoryczne grodzisko. Wiedzie dziś do niego wąska ścieżka.

Folwark na mapie oznaczony jest literami VW, natomiast cegielnia, o której mowa będzie w dalszej części artykułu, skrótem z języka niemieckiego Zgl. Warto teraz przejść do opisu samego prastarego Grodziska. Warto porównać opis sprzed 100 lat z tym, co możemy oglądać dzisiaj.

Dąbrowa wśród której wznosi się grodzisko ma naogół kształt kwadratu, tylko od strony północnej ku wschodowi i zachodowi wybiega zwarty szereg dębów. Przekraczam maleńki rowek i wchodzę między dęby, tworzące przednią straż grodziska.

Od strony wschodniej (od Częstochowy i wsi Grodziska) wał zewnętrzny, na 5 metrów wysokości, zakrywa środkową część grodziska, zakreśla w lewo łuk i biegnie dalej, otaczając od wschodu, południa i zachodu wał środkowy. Stąd roztacza się piękny widok na wieś i folwark Grodzisko.

Prawy bok zewnętrznego wału wraz z lewym bokiem wału środkowego tworzy rów na 15 metrów głęboki, okalający od wschodu, południa i zachodu środkową część grodziska. Wał dawniej prawdopodobnie czworoboczny, z biegiem lat zaokrąglił się niemal zupełnie.

Środkową część grodziska tworzy czworobok tak zaokrąglony po rogach, iż tworzy prawie koło odgrodzone rowem od zewnętrznego wału. Tylko od strony północno – wschodniej do tego koła przylega podłóżny pas, niby bastjon. W środku wał wklęśnięty, tworzy, jakby kotlinę na 9 metrów głęboką. Od północy z za wału zewnętrznego wyłania się wierzchołek wewnętrznego wału ścieżką przecięty. Z tej części wału widać alejkę wysadzoną drzewami i pasmo lasu. Z zachodu wał przecina rów, odprowadzający wodę z pól drenami ku północnej części wału, gdzie w pada do rzeczki. Z za wału zewnętrznego dokładnie wyłania się wał wewnętrzny, w stronie zachodniej wału wycięto stok wzgórza i z darni utworzono niewysoki kopiec.

W rogu północno-zachodnim Grodziska leżą w liczbie kilkunastu powalone dęby stuletnie i piętrzą się stosy gałęzi. Dęby te w roku bieżącym zwalić kazał zarządzający majątkiem Grodzisko, mają być one użyte do naprawy upustów przy grobli, stawu.

Z tej części grodziska widać las, częściowo już przetrzebiony i starą, nieczynną cegielnię znajdującą się w miejscowości zwanej Pustkowie Poręby.

Od północy wał zewnętrzny, utworzywszy luk na północno zachodzie, stopniowo się przerywa, z tej strony wznosi się tylko omszały od wilgoci wał wewnętrzny.

Niżej łączka szmaragdowa, złotem jaskrów przetkana, zwana Przykopy, a przez tę łączkę, równolegle z pół nocną częścią wału, rzeczka a raczej Strumyk Trzopką zwany, mający źródła w Lasach Wręczyckich.

Przez łączkę przerzucono w kierunku prostopadłym do rzeki groblę Grobla ta, obecnie przerwana przez strumyk, miała powstać, podług podania, za czasów książęcych. Obecnie zostały z niej tylko ślady połączone z grodziskiem. Za lasem pola, śród nich grusze i dęby, dalej lasu wstęga. W stronie północno-wschodniej budynki nowej cegielni żydowskiej wzniesionej przed 3 laty, obecnie również nieczynnej.

Miejscowość, na której się wznosi Grodzisko prastare, lub miejscowi zowią Zamczyskiem, i istotnie było ono dość obronnym.

Na tej też przestrzeni ludność w czasie „napadu wroga chroniła się wraz z dobytkiem. W tym celu rów napełniano wodą z Trzopki, a bagno otaczające Grodzisko utrudniało przystęp nieprzyjacielowi.

Tutaj trzeba przyznać, że autor bardzo dokładnie opisał Zamczysko. Nawet bez zdjęć czy filmów możemy sobie dokładnie wyobrazić pozostałości tej budowli i jak ona funkcjonowała. Dowiadujemy się też innych ciekawych rzeczy, np. że w 1913 roku powstała cegielnia i jak nazywało się miejsce jej umiejscowienia, tej nazwy chyba nie znajdziemy na żadnej z map. Ciekawe jest też wykorzystanie dębów do budowy grobli i nazwa rzeczki, która była zwana Trzopką, teraz na mapie znajdziemy ją pod nazwą Kocinka. To jeszcze nie koniec opowieści o tym niezwykłym miejscu, pozostają nam jeszcze legendy i historie. Jeśli jesteś zainteresowany, to zapraszam pod ten link.