Napad na dwór w Łojkach

Jak niebezpieczne czasy były na początku wieku, już kilkukrotnie opisywałem. O kolejnym dramatycznym wydarzeniu informował Kurjer Warszawski w 1906 roku. Otóż, na początku czerwca doszło do napadu rabunkowego na dwór Stanisława Stetkiewicza właściciela majątku Łojki. Jak podaje gazeta, na dwór napadło 20 rabusiów uzbrojonych w rewolwery. We dworze przebywała żona pana Stetkiewicza wraz z przyjaciółkami i służącą. Bandyci zabrali 1000 rubli, biżuterię oraz broń palną, którą znaleźli w budynku. Po napadzie uciekli w kierunku blachowniańskich lasów. Zapraszam do przeczytania całego artykułu, gdzie dokładnie została zrelacjonowana cała akcja:

Napad na dwór.  O napadzie na dwór p. Stanisława Stetkiewicza w Łojkach pod Częstochową, o którym telegrafował nasz korespondent, Wiad. częst. Podają następujące szczegóły:

Banda, złożona z 20 rabusiów, uzbrojonych w rewolwery, o g. 5 po poł. obiegła folwark Łojki, i grożąc śmiercią, nakazała wszystkim milczenie, poczem, rozstawiwszy na warcie 12 bandytów, ośmiu innych wkroczyło do dworu.

Zastali panią Stetkiewiczową i dwie jej przyjaciółki oraz służącą.

Wziąwszy pod straż panie i zmusiwszy służącą do przyniesienia tasaka, rozbili biurko, z którego zabrali 1000 rb. gotówką, kolczyki i pierścionki, a następnie, zabrawszy dubeltówkę i flower, oświadczyli p. S. cynicznie:

– Taki dwór powinien dać nie 1000, lecz 8000 r. W trakcie rabunku, p. Stetkiewicz nadszedł ze wsi do dworu, lecz rabusie nie pozwolili mu wejść do wnętrza dopóki reszta bandytów nie opuściła dworu.

Gdy się połączyli, cała banda powoli oddaliła się, dążąc w kierunku lasu pod Blachownię, gdzie też niebawem zniknęła.

Kto mógł dokonać tego napadu? Nie wiadomo. Może kolejny raz bojówki zza zachodniej granicy, a może jednak miejscowa organizacja…? Tego najprawdopodobniej się już nie dowiemy.

Słowo Flower, które znajduje się w cytowanym artykule, oznacza małokalibrowy karabinek sportowy, jego nazwa wywodzi się od nazwiska francuskiego rusznikarza Nikolasa Floberta (1819-1894). Taki wyraz znajduje się w Słowniku wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych Władysława Kopalińskiego.

Obrazek tytułowy przedstawiający prawdopodobnie dwór w Łojkach jest autorstwa samego Szymona Kobylińskiego i pochodzi z wcześniej opisywanej książki Porady babuni czyli o urokach życia w dworku polskim.

Źródło:

  • Kurjer Warszawski, nr 152 z 2 czerwca 1906 r.
  • Jan Kopaliński, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych