55 lat temu zmarł ks. Marian Kubowicz

19 maja 1963 roku zmarł ks. Marian Kubowicz. Został pochowany na cmentarzu w Blachowni. Na powyższym zdjęciu widzimy grób księdza, a w tle jego największe dzieło jakie zostawił dla mieszkańców naszego miasta – Kościół p.w. Matki Bożej Królowej Korony Polskiej. W dzisiejszym wpisie przedstawię kilka interesujących informacji o działalności ks. Mariana Kubowicza.

Pierwszą mszę św. ks. Marian Kubowicz odprawił 1 lipca 1909 roku w kościele św. Barbary w Częstochowie. Informację o tym wydarzeniu można znaleźć w Gońcu Częstochowskim z dnia 2 lipca 1909 roku.

W kościele św. Barbary w dniu wczorajszym o godz. 10 odprawił uroczyście pierwszą Mszę św. (prymicyje) świeżo wyświęcony we Włocławku kapłan, parafianin św. Barbary, X. Maryan Kubowicz. Z tej przyczyny, oraz z powodu obchodzonego jednocześnie 40 godzinnego nabożeństwa, o czem wspominaliśmy wczoraj, kościół był przepełniony pobożnymi, pragnącymi otrzymać błogosławieństwo z rąk młodego kapłana, którego znali od dziecka.

Pierwsze miejsca zajęli w świątyni: rodzice i rodzeństwo ks. prymicyanta. W asyście wzięli udział: ks: prałat M. Lorentowicz, w charakterze archidyakona ks Saturnin Czaki, prob. Z Rędzin i Jan Sowiński, wik. Św. Barbary, jako ceremoniarz. Kazanie pełne namaszczenia, wygłosił ks. Zygmunt Zawadzki, wikar. par. św. Zygmunta.

Ks. Kubowicz objął stanowisko proboszcza w Blachowni dnia 12 lipca 1917 roku. Informacja o tym zamieszczona została w Gońcu Częstochowskim z tamtego roku. Dodam, że do naszego miasta dotarł z Truskolas, wcześniej posługi kapłańskie pełnił w Sieradzu.

Zmiany w diecezji. Z rozporządzenia J. E. ks. biskupa Zdzitowieckiego wśród duchowieństwa świeckiego zaszły miedzy innemi następujące zmiany: ks. Marjan Kubowicz, dotychczasowy wikariusz w Truskolasach mianowany został proboszczem w Blachowni. (…)

Od początku pobytu w Blachowni działał aktywnie na rzecz naszej społeczności: organizował i brał udział w wielu kwestach, działał na rzecz najbiedniejszych i na rzecz wielu organizacji. W czerwcu 1918 roku jego staraniem została zorganizowana orkiestra dęta. W kolejnych wpisach poświęcę więcej miejsca działalności ks. Kubowicza.

Oczywiście największym dziełem ks. Kubowicza była budowa kościoła w Blachowni. O budowie świątyni można przeczytać we wcześniejszych artykułach na tej stronie.

Częstochowska prasa poświęciła obszerny artykuł obchodom 25-lecia kapłaństwa ks. Kubowicza, które miały miejsce 29 czerwca 1934 roku. Warto przeczytać poniższy artykuł, poza dokładnym opisem uroczystości, znajduje się wiele informacji o Kubowiczu.

25-lecie kapłaństwa ks. prob. M. Kubowicza.

Podniosłą uroczystość przeżywali parafianie Blachowni z okazji 25-cio lecia kapłaństwa ks. proboszcza Marjana Kubowicza. W piątek dn. 29 czerwca o godz. 15-ej m. 30 wprowadziły uroczyście ks. Jubilata dzieci z Krucjaty w wieńcu z żywego kwiecia, do szczelnie zapełnionej i pięknie udekorowanej Sali parafialnej.

Marsz tryumfalny odegrany przez orkiestrę Straży Ogniowej z Blachowni witał wchodzącego na salę Jubilata, który zajął miejsce na przystrojonem kwiatami podjum. Na akademię przybyli: przedstawiciele Nadleśnictwa w osobie nadleśniczego p. Małyszewicza, przedstawiciele samorządu gminnego, miejscowej szkoły powsz. w osobie kier. p . Parkitnego, przedstawiciel Huty Blachownia, Straży Ogniowej, zawiadowca stacji p. Więckowski, przedstawiciel rolników, robotników i licznie zebrana rzesza parafian.

Akademię zagaił dr. Tarnawski, witając Jubilata w krótkich serdecznych słowach.

Kolejno rozpoczęło się składnie życzeń przez wszystkie organizacje z terenu parafji, a więc dzieci z przedszkola, dzieci szkolne, dzieci z Krucjaty. Wzruszające były życzenia najmłodszych parafian przystrojonych w barwne stroje krakowskie. Następnie wygłoszono szereg przemówień wraz z życzeniami. Z przemówień tych występowała postać Jubilata, pracowita, pełna poświęceń i samozaparcia się na trudnym posterunku władania duszami parafian. A więc widzimy Go jako wikariusza w Sieradzu po otrzymaniu święceń kapłańskich, niosącego pociechę więźniom, jako kapelan więzienny i t. d. Najdłuższy odcinek pracy to parafja Blachownia, do której Jubilat przybył przed 17-tu laty. Tutaj też rozpoczął najważniejsze prace swe, z których widomym pomnikiem i najtrwalszą pamiątką jest piękny kościół parafjalny, wybudowany w najtrudniejszych czasach powojennych. „Kościół ten wystrzelający w górę, swą wieżycą widoczny zdala, to najlepsze świadectwo pracy Jubilata” – jak słusznie podkreślił jeden z mówców.

„Przez okres 25-ciu lat, godnie Ks. Proboszcz zakończył bilans swych prac jako kapłan, jako obywatel i człowiek” – podkreśla następny mówca.

Serdecznie przemawia Prezeska S.M. P. Ż. D-hna Kemówna.

Płyną przemówienia ciepłe, serdeczne, chylą się głowy parafian przed ogromem pracy Kapłana-Obywatela, ścielą się pęki kwiecia do stóp Ks. Jubilata.

Przedstawiciel Huty Blachownia wręcza Jubilatowi cenny dar w postaci marmurowego kompletu, przyborów do pisania.

Serdecznie brzmiało przemówienie ks. Marjana Krzyżanowskiego, wikariusza par. Blachownia, życzącego swemu Proboszczowi dalszych owocnych wyników pracy nad duszami parafian.

Na zakończenie Ks. Jubilat dziękując wszystkim za zgotowanie mu tak serdecznej, tchnącej ciepłem, niespodzianki, którą zalicza do najpiękniejszych dni w swem życiu. – Uroczystość ta będzie mi dodawała otuchy w dalszej mej pracy dla dobra parafji i jej mieszkańców.

Za szczególniejszem zaś apelem zwracał się Ks. Jubilat do młodzieży, którą tak szczerze kocha, by postępowaniem swem świeciła przykładem i postępowała w myśl zasad Chrystusa i Jego przykazań.

Akademję kończy referat, zawierający życiorys Ks. Kubowicza, z którego wynika, że Jubilat urodził się 1885 roku w Borowem pow. Włoszczowa. Gimnazjum ukończył w Częstochowie. Seminarjum Duchowe we Włocławku, a święcenia kapłańskie otrzymał w dzień św. Piotra i Pawła w 1909 roku na Jasnej Górze.

Akademia nie nurzyła zebranych mimo wielkiej ilości przemówień, przeplatały ją bowiem okolicznościowe deklamacje i śpiew chóru kościelnego, jak również produkcje orkiestry Straży Ogniowej w Blachowni. Całość wypadła bardzo okazale i na długo pozostanie w pamięci parafian.

Ks. Kubowicz opuścił Blachownię w 1935 roku, a jego kolejna parafia znajdowała się w Kłomnicach.

 

Źródła:

  • Goniec Częstochowski, nr 180 z dnia 2 lipca 1909 roku
  • Goniec Częstochowski, nr 170 z dnia 28 lipca 1917 roku