Balon nad dawną Blachownią

W dawnej prasie można znaleźć wiele artykułów poświęconych lotom balonowym, sterowcom czy pierwszym samolotom. Często były opisywane ich wypadki. Podniebne podróże balonowe fascynowały ludzi żyjących na początku XX wieku. Podobnie jest i obecnie. Większość z nas pamięta, jaką atrakcją był lot balonem na uwięzi podczas Dni Blachowni, jaką to ciekawość wzbudzał balon unoszący się nad murawą boiska. Teraz możemy sobie wyobrazić, jak wielkie wrażenie na mieszkańcach Blachowni wzbudził przelatujący balon we wrześniu 1910 roku. O tym wydarzeniu nie omieszkał napisać największy dziennik w Królestwie Polskim – Kurjer Warszawski:

We wsi Blachownia pod Częstochową mieszkańcy tamtejsi d. 22-go b. m. obserwowali balon dużych rozmiarów, szybujący w kierunku od północy południowi.

Z krótkiej notatki prasowej dowiadujemy się, że duży balon leciał z północy na południe, czyli mógł lecieć wzdłuż ówczesnej granicy i mógł być to wojskowy statek powietrzny.

Źródło:  Kurjer Warszawski, nr 267 z 27 września 1910 r.